fbpx
X
Tylko do 3.12 dołącz do Akademi BLW -->Wpisz BLACK, a do 2,12 cena obniży się o ponad 16 zł (nie dot. pakietu z indywid. spotkaniem)

Oznaki gotowości do rozszerzania diety

Oznaki gotowosci

Oznaki gotowości – co to właściwie znaczy? Jest to zbiór poszczególnych umiejętności i zachowań dziecka, które pozwalają na bezpieczne rozszerzanie diety. Na co zatem zwrócić uwagę, by mieć pewność że nadszedł właściwy moment dla Twojego Malucha?

Wielu rodziców zastanawia się, kiedy jest najlepszy moment na to by zacząć rozszerzać dietę. Często są zdezorientowani, bo na wielu produktach żywnościowych dla niemowląt widnieje informacja np. „po 4 miesiącu”. A przecież mówi się, iż powinno się zacząć rozszerzać dietę po 6 miesiącu życia.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Amerykańskiej Akademii Pediatrii oraz Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, wiek w którym powinno się zacząć rozszerzać dietę niemowlakowi to około skończonego 6 miesiąca życia. Nie ma znaczenia czy dziecko jest karmione piersią czy mlekiem modyfikowanym. Nie ma również znaczenia, czy chce się rozszerzać dietę metodą tradycyjną czy BLW. Wiek dziecka to właśnie jedna z tzw. oznak gotowości do rozszerzania diety.

Jakie są inne oznaki gotowości, iż nadszedł właściwy moment na rozszerzanie diety?

Drugą kwestią na którą warto zwrócić uwagę, jest to czy dziecko posadzone (nawet z podporem) siedzi stabilnie. I uwaga, stabilne siedzenie (samodzielnie lub z podporem) to nie jest to samo co samodzielne siadanie. Na to by samodzielnie usiąść dziecko ma czas do 11 miesiąca życia. Natomiast stabilnie siedzieć powinno właśnie w momencie rozpoczęcia rozszerzania diety. Tylko taka pozycja umożliwia udrożnienie przełyku i zmniejsza ryzyko zakrztuszenia. Jeśli dziecko nie siedzi stabilnie, a osiągnęło inne oznaki gotowości, to można rozpocząć rozszerzanie diety od posadzenia dziecka na własnych kolanach.

Kolejnym elementem jest obserwacja, czy dziecko wkłada różne przedmioty do buzi i w zasadzie czy trafia nimi do tej buzi. Jest to dość ważna umiejętność przy samodzielnym jedzeniu, która jeszcze przez jakiś czas będzie praktykowana. Nie dziw się, jeśli część brokuła czy dyni wyląduje na brwiach lub na brodzie. To normalne 😉 Twój Maluch będzie uczyć się tej umiejętności w praktyce.

Nie daj się złapać w pułapkę

Jeśli Twoje dziecko wodzi wzrokiem za jedzeniem, kiedy Ty jesz – czyli jest nim zainteresowane, to dobrze. Kolejny element, który wpisuje się w oznaki gotowości do rozpoczęcia rozszerzania diety macie osiągnięty. Nie należy jednak nadużywać tego zjawiska mówiąc, iż dziecko było tak zainteresowane jedzeniem już w 4 miesiącu. Często rodzice kierując się tylko tym aspektem, zaczynają rozszerzać dietę zbyt wcześnie. Trzeba pamiętać, że niemowlaki praktycznie codziennie poznają masę nowości i nie ma się co dziwić, że wieloma rzeczami się mocno fascynują. A już szczególnie tymi, które robią ich rodzice.

Czy mogę przeoczyć jakieś oznaki gotowości?

Rodzice (szczególnie mamy) są raczej uważni i bacznie obserwują swoje dzieci. Jest jednak kilka oznak gotowości, których najprawdopodobniej nie zaobserwujesz… dopóki nie zaczniesz rozszerzać dziecku diety.

Dziecko nie powinno wypychać jedzenia językiem. Takie zachowanie jest typowe dla noworodka i małego niemowlaka. Jednak by rozszerzanie diety było skuteczne, to dziecko nie może tego jedzenia wypychać sobie z buzi. Od razu z tą umiejętnością łączy się kolejna oznaka gotowości, a mianowicie – brak odruchu wymiotnego. Na samym początku rozszerzania diety, jeszcze wielu rodziców zwraca uwagę właśnie na to. I jest to całkowicie normalne zjawisko. Niemowlaki mają punkcik uruchamiający odruch wymiotny, umieszczony na języku dużo bliżej niż osoby dorosłe. I z czasem punkt ten się cofa w głąb gardła. Oznacza to tylko tyle, że aby wywołać odruch wymiotny, to jedzenie nie musi wpaść głęboko do gardła, bo cały mechanizm uruchamia się dość szybko. Dzięki temu też dziecko jest bezpieczne i zdecydowanie częściej krztusi się niż dławi. A krztuszenie jest mu potrzebne. O różnicy tych mechanizmów możesz poczytać w moim wpisie Zadławienie a zakrztuszenie. Z każdym dniem rozszerzania diety w tym aspekcie powinno być coraz lepiej i dziecko powinno mieć coraz mniej momentów, kiedy odruch wymiotny się uruchamia.

Dziecko musi próbować żuć pokarm. No a tego nie zobaczysz, jeśli tego pokarmu mu nie podasz. Dlatego jest to ostatnia z oznak gotowości, na którą trzeba zwrócić uwagę. Należy pamiętać, iż jest to niezwykle trudna umiejętność i wymaga od dziecka dużego wysiłku. Podczas wspólnych posiłków będziesz w stanie zauważyć, że dziecko próbuje tak operować językiem, żeby odpowiednio rozdrobnić pokarm i go połknąć.

To nie wyścig

Warto obserwować dziecko i szukać w nim oznak gotowości do rozszerzania diety. Nie warto jednak spieszyć się z tym momentem. To nie wyścig. Ma być to przyjemność zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica. Niech to będzie fascynująca przygoda zarówno dla Ciebie droga Mamo, drogi Tato, jak i dla Twojego Malucha.. 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *